W dniach od 23 do 25 czerwca 2017 r. odbyły się Rekolekcje Apostolatu Margaretka w Porszewicach k. Łodzi. Były one pod hasłem "Z Serca do Serca". Ten temat był nieprzypadkowy, ponieważ rekolekcje przypadły w dwa ważne święta - Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi.

Centrum każdego dnia była Eucharystia, podczas której każdy z nas mógł spotkać się osobiście z Jezusem obecnym wśród nas. Na niedzielnej Mszy Świętej ofiarowaliśmy Panu swoje prośby, w których intencji sprawowana była Najświętsza Ofiara. Na kazaniu usłyszeliśmy słowa pełne Mocy od obecnego wśród nas ks. Karola Wacholca, Misjonarza Świętej Rodziny. Powiedział on piękne słowa, żeby zawsze patrzeć na Jezusa i tylko w Nim pokładać ufność. Zaznaczył, że każdy z nas zawodzi, każdy z nas jest grzeszny, ale Jezus Nie!

Na rekolekcje przyjechało 30 osób, a wśród nich szczególny Gość i Przyjaciel Apostolatu Margaretka - s. Anna Maria Pudełko, Apostolinka (tutaj jest strona Sióstr Apostolinek). Wygłosiła ona dwie bardzo cenne konferencje. W pierwszej poruszone zostałe tematy godności Kobiety i Mężczyzny. Siostra Ania z wielką pasją i zaangażowaniem mówiła nam o kobiecości i męskości, o zamyśle Boga, który nas tak cudownie stworzył! Konferencja ta stała się inspiracją do rozmów między uczestnikami, bowiem dowiedzieliśmy się o dwóch pytaniach, które są fundamentalne dla kobiety i mężczyzny. Dla kobiet pytanie brzmi: Co jest moim pięknem? A dla mężczyzn: Co jest moją siłą? Te pytania stały się dla nas zaskoczeniem, bo znaliśmy inną wersję owych pytań (dla kobiet: Czy jestem piękna? dla mężczyzn: Czy jestem silny?). Siostra Ania pokazała nam jednak, że w tych pytaniach jest pewna niepewność, bowiem Bóg, który nas stworzył sam potwierdził, że kobieta jest piękna, a mężczyzna silny, zatem stawiąc tamte pytania dopuszczamy wątpliwości. Mamy szukać, gdzie jest moje piękno, w czym się ono ukazuje, jak je pielęgnowować (w przypadku mężczyzn chodzi o siłę).

Druga konferencja s. Anny brzmiała: Jak zaprzyjaźnić się z uczuciami? Była ona genialna i fenomenalna! Siostra Ania opowiadała nam o pięknie uczuć z wielką pasją, pokazała nam, że nie musimy się bać zazdrości, gniewu, smutku. Powtórzyła nam za ks. Krzysztofem Grzywoczem, aby przytulić swoje uczucia niekochane, inaczej na nie spojrzeć. Te uczucia trudne są zaproszeniem do rozwoju. Co więcej! Zazdrość, której tak bardzo się boimy może stać się okazją do powiedzenia osobie, której zazdrościmy komplementu! No bo czego zazdrościmy najczęściej? Dobrego męża, zdolności i umiejętności, czyli czegoś, co ma wartość. Dlatego, gdy poczujemy zazdrość możemy danej osobie powiedzieć "Zazdroszczę Ci takiego dobrego męża, dobrze wybrałaś!" Co usłyszy dana osoba? Dowie się, że ma dobry gust i ten, kogo wybrała jest dobry, zatem zostaje ona utwierdzona w wyborze. Zazdrość jest tutaj okazją do spotkania, szczerej rozmowy. Czy to nie piękne?

Podczas rekolekcji mieliśmy też czas na spotkania w małych grupkach dzielenia: różową, zieloną i niebieską. Opiekowali się nimi animatorzy: Kasia, Emilia i Piotr. Tam razem pochylaliśmy nad się tekstami rozważań dotyczących Ewangelii. Spotkaliśmy się też z wyjątkową Ikoną Matki Bożej Fatimskiej, którą właśnie na potrzeby rekolekcji napisała Danuta Jęczmyk, niedawno konsekrowana niewiasta, która z pasją maluje dla Pana (tutaj jest strona Danusi).

Czas rekolekcji przeplatała modlitwa uwielbienia, poprzez pieśni pełne Ducha, a także poprzez modlitwę gestem. Odkryliśmy na nowo tą formę modlitwy, która angażuje całego człowieka. To niesamowite, gdy usta, ręce, nogi, a nade wszystko serce chwali Pana Boga.

Każdy z nas został też zaproszony na Wesele do Kany Galilejskiej, na które zaprosiła nas Maryja. Razem przeszliśmy przez tekst Ewangelii, wypisywaliśmy swoje braki na symbolicznych stągwiach, które potem złożyliśmy Jezusowi pod ołtarzem podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu. Podczas tego niezwykłego wesela odbył się warszat, który poprowadziła Iza z Diakonii Tańca Zespołu "Mocnych w Duchu", która przybliżyła nas do Ojca w niebie poprzez układ "Jestem do Niego podobny". Potem razem przypatrywaliśmy się Maryi, Stolicy Mądrości, zawierzyliśmy Jej wstawiennictwu nasze problemy. Na sam koniec zaśpiewaliśmy i zatańczyliśmy Panu, że w "Niebie jest mój dom".

Nie zabrakło także czasu na bycie z Jezusem sam na sam, poprzez spacer w ciszy (wraz z ćwiczeniem duchowym) a także poprzez Adorację całonocną Jezusa Eucharystycznego.

Przez pierwszą godzinę Adoracji poprowadziliśmy czuwanie, w których posługiwały muzycznie: Ola, Emilia, Marcin i Krzysiu. Dzięki temu powstała piękna atmosfera czuwania i uwielbienia Jezusa.

Każdy kto chciał mógł skorzystać z sakramentu pokuty lub rozmową z kapłanem.

Jako owoc rekolekcji została założona Margaretka za ks. Karola.

Każdy z uczestników otrzymał zestaw rekolekcyjny: teczkę, śpiewnik, teksty z rozważaniami, obrazki oraz inne materiały ewangelizacyjne.

Z całego serca chcemy Bogu podziękować za to, że nas zgromadził i zaprosił. Za Jego Miłość, opiekę! Niech Jego Imię będzie uwielbione! Pragniemu podziękować ks. Karolowi Wacholcowi za obecność, duchowe rozmowy, wysłuchane spowiedzi, sprawowanie Eucharystii, piękne, poruszające kazania, otwartość i uczestnictwo w pozostałych częściach rekolekcji.

Dziękujemy też s. Annie Marii Pudełko AP za wszelką pomoc, wystąpienie w filmie promującym rekolekcje, dwie genialne konferencje, za zaangażowanie i włożone serce.

Dziękujemy Oli, Marcinowi i Krzysztofowi z Zespołu "Mocni w Duchu" za pomoc muzyczną, pełną pasji i radości.

Dziękujemy Izie za poprowadzenie Warsztatów. Słowa wdzięczności kierujemy także do Małgosi, (która przyjechała aż z Niemiec) za pomoc w promocji rekolekcji i zaangażowanie w organizację rekolekcji. Na sam koniec dziękujemy organizatorom za wszelki trud, znany jedynie Bogu. Niech Pan wynagrodzi każde, nawet najmniejsze dobro!

Kolejne rekolekcje są już za rok (21-23 września 2018 r.) na które już serdecznie zapraszamy!