Image1
Image2
Image3
Image4
Image5
Image6
Image7
Image8

Edycja

Dziś obchodzimy

Bł. Jerzego Matulewicza, biskupa, wspomnienie

myśl dnia
„Bóg każde serce, które stworzyła Jego ręka, wyposaża w coś szlachetnego i dobrego. ”
Mark Twain
czytanie

2 Sm 11, 1-4a. 5-10a. 13-17. 27c
Ps 51
Mk 4, 26-34

liturgia dnia

 

II Niedziela Zwykła

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?”
Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi, to znaczy: Nauczycielu, gdzie mieszkasz?”
Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.
Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza”, to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa.
A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: „Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz się nazywał Kefas”, to znaczy: Piotr.

Rozważanie

Jan Chrzciciel wskazuje na Jezusa, nie zatrzymuje przy sobie uczniów, wie dokładnie gdzie jest jego miejsce. Uczniowie przychodzą do Jezusa, a On zadaje trudne, choć fundamentalne pytanie- Czego szukacie?

A Ty, Drogi czytelniku czego szukasz w swoim życiu? Co jest dla Ciebie najważniejsze? Czy Bóg w Twoim życiu jest na pierwszym miejscu? Jeśli tak jest, to znaczy, że "odnalazłeś Jezusa" i przyprowadzaj do Niego tych wszystkich, których znasz. Bądź świadkiem Jego Miłości.

Jeśli zaś odpowiedziałeś nie, to masz okazję, aby wejść w relację z Jezusem. To czego szukasz? Odpowiedź odnajdziesz we własnym sercu.

 

Zapraszamy na naszą stronę na facebooku.


nasz profil

 

Kliknij LUBIĘ TO :)

Niedziela Chrztu Pańskiego

Jan Chrzciciel tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”.
W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili, gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na siebie. A z nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

Rozważanie

Jezus Chrystus przyjmuje chrzest, znany jest nam ten fakt. Jednak co on oznacza?

 Chrzest Jezusa jest z Jego strony przyjęciem i zapoczątkowaniem Jego posłania Cierpiącego Sługi. Jezus pozwala zaliczyć się do grzeszników (Por. Iz 53, 12). Jest już "Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata" (J 1, 29); uprzedza już "chrzest" swojej krwawej śmierci (Por. Mk 10, 38; Łk 12, 50.; przychodzi już "wypełnić wszystko, co sprawiedliwe" (Mt 3, 15), to znaczy poddaje się całkowicie woli swego Ojca. Jezus z miłości przyjmuje ten chrzest śmierci na odpuszczenie grzechów (Por. Mt 26, 39). Na to przyjęcie odpowiada głos Ojca, który upodobał sobie w Synu (Por. Łk 3, 22; Iz 42, 1). Duch którego Jezus posiada w pełni od chwili swego poczęcia, przychodzi "spocząć" na Nim (J 1, 32-33) (Por. Iz 11, 2). Jezus będzie Jego źródłem dla całej ludzkości. Przy Jego chrzcie "otworzyły... się niebiosa" (Mt 3, 16), które zamknął grzech Adama; wody zostają uświęcone przez zstąpienie Jezusa i Ducha – jest to zapowiedź nowego stworzenia. KKK 536

A co to dla mnie oznacza?

KKK 537 Przez chrzest chrześcijanin zostaje sakramentalnie upodobniony do Chrystusa, który w swoim chrzcie uprzedza swoją śmierć i swoje zmartwychwstanie; powinien on wejść w tę tajemnicę pokornego uniżenia się i skruchy, zstąpić do wody z Jezusem, aby wyjść z niej razem z Nim, odrodzić się z wody i Ducha, aby w Synu stać się umiłowanym synem Ojca i "wkroczyć w nowe życie" (Rz 6, 4):

Chrzest jest wielką łaską, warto dzisiaj Panu Bogu za nią podziękować.

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon”.
Skoro usłyszał to król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz.
Ci mu odpowiedzieli: „W Betlejem judzkim, bo tak napisał prorok:
A ty, Betlejem, ziemio Judy,
nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy,
albowiem z ciebie wyjdzie władca,
który będzie pasterzem ludu mego, Izraela”.
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: „Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon”. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę.
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do ojczyzny.

Rozważanie

Bóg przychodzi do każdego człowieka, bo kocha swoje dzieci i chce  je obdarzyć Miłością. Objawia się ludziom, którzy jeszcze Go nie znają, którzy są bardzo daleko od Niego. Przyciągnął ich poprzez gwiazdę, zafascynował, zauroczył. Kochający Ojciec pozwolił, aby zajaśniało Światło Miłości.

Godny podziwu i pochwały jest upór owych mędrców, którzy przemierzyli tyle kilometrów, a pamiętajmy, że wtenczas nie było samochodów, autobusów itd. Zbawienny dla nich podjęli wysiłek, zostawili wiele swoich spraw i poszli za Gwiazdą. A owa Gwiazda zaprowadziła ich do Pana, do Emmanuela, do Jezusa. Mędrcy ofiarowują Jezusowi złoto- dla Króla, kadzidło- dla Kapłana i mirrę dla człowieka, a co my mozemy ofiarować Jezusowi?

Weźmy przykład z mędrców, idźmy do Jezusa, powierzmy Mu samych siebie i bądźmy światłem, taką małą gwiazdą, która innych zaprowadzi do Jezusa.

 

Ofiaruję Tobie, Panie mój

Całe życie me,

Cały jestem Twój, aż na wieki.

Oto moje serce, przyjmij je,

Tyś Miłością mą,

Jedyną Jest.

Drodzy Internauci!

 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia pragniemy Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia:

 

 

 

Niech Dzieciątko Jezus narodzi się tam, gdzie panuje niepokój i obdarzy  Swoim pokojem,

Niech Blask Jego Miłości dotrze tam, gdzie jest ból, brak przebaczenia i obdarzy uzdrowieniem,

Niech Jego Radość zawita tam, gdzie panuje smutek,

Niech Boża Obecność usunie wszelki lęk i przypomni nam najpiękniejszą Prawdę:

Bóg nas bardzo kocha!

 

Niech te Święta będą prawdziwym spotkaniem z Maleńkim Jezusem, pełne pokoju, miłości i ufności.

 

Życzymy Wam także Wielu Bożych Łask i Opieki Niepokalanej na Nowy Rok 2012!

 

Szczęść Boże!

 

Obrazek Szopki pochodzi ze strony www.apostolatoliturgico.it